
Polska 2050 od momentu wyborów nowego przewodniczącego przechodzi duże perturbacje. Jak obecnie wygląda sytuacja? Czy liderki zmienią partię?
Ostatnie tygodnie to bardzo trudna sytuacja Szymona Hołowni i jego ugrupowania. Wszystko jednak miało genezę w przegranych wyborach prezydenckich. Po nich Hołownia zrezygnował ze startowania na przewodniczącego własnej partii. Polityczna wojna sprawiła, że na włosku wisi większość rządowa. Co więc nas czeka?
Obecnie walczą ze sobą dwie frakcje. Jedna jest po stronie Pauliny Hennig-Kloski, druga wspiera Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Porażka jednej lub drugiej może spowodować rozłam w partii i przenosiny części posłów i liderów do innych partii. Gdzie mogą wylądować posłanki walczące o palmę pierwszeństwa?
Paulina Hennig-Kloska w 2023 roku weszła do rządu Donalda Tuska. Był to jej swoisty powrót w okolice Koalicji Obywatelskiej. W 2019 roku otrzymała poselską reelekcję. Wcześniej występowała z ramienia Nowoczesnej, jednak później dołączyła do KO, które opuściła w 2021 roku. Naturalnym byłby więc jej powrót do tej partii. Kurs na to wydarzenie to 2.70 (na nie 1.40).
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z kolei była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych za czasów PO, była też ambasadorem w Rosji. Obecnie jest ministrem funduszy i polityki regionalnej. Ona jednak prędzej dołączyłaby z racji na swoje poglądy do partii Razem. Szanse jednak na to są niewielkie. Kurs to 5.50 (na tak to 1.10).
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 100 zł za zakład bez ryzyka na 100 PLN Kod: STS100
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
Trzeba przyznać, że trzęsienia i problemy mogą mieć wpływ nie tylko na na samo ugrupowanie, ale i na koalicję rządową. Prawda jest taka, że potencjalne wyjście któregokolwiek z koalicjantów może doprowadzić do upadku rządu. Co prawda nadal może być on mniejszościowy i trwać, jeżeli otrzyma poparcie w walce o wotum zaufania, ale patrząc na temperaturę nie jest to pewne.
Na razie nic nie wskazuje na to, że w tym roku dojdzie do do zmiany rządu i przedterminowych wyborów parlamentarnych. Obecnie kurs na to, że do nich dojdzie wynosi 5.15 (na nie to 1.12). Należy jednak pamiętać o tym, że w poprzednim roku kursy na przedterminowe wybory były wyższe, co wskazuje że ich prawdopodobieństwo rośnie.
Obecnie kurs na to, że do tego dojdzie wynosi 5.15.
Jeżeli nie dojdzie do upadku koalicji to odbędą się w 2027 roku.