
Zaufanie do polityków nieustannie się zmienia. Jak obecnie się prezentuje? Komu rośnie, komu spada?
Zaufanie do polityków to nie tylko kwestia sympatii, ale też społecznego przyzwolenia na sprawowanie władzy. Dlatego instytuty badań rynkowych i społecznych regularnie sprawdzają, którym osobom publicznym Polacy ufają – zwłaszcza w kontekście wydarzeń politycznych, takich jak wybory parlamentarne. Najnowszy ranking zaufania został przygotowany przez IBRiS.
W najnowszym sondażu doszło do przetasowań. W rankingu pojawiło się kilka niespodziewanych zmian, w tym wyraźne spadki niektórych liderów opozycji. Oto szczegóły:
Prezydent Karol Nawrocki w sierpniowym sondażu zaufania zajmował pierwsze miejsce. Co prawda wokół wielu jego decyzji nadal jest głośno, ale poparcie dla Nawrockiego nadal jest wyraźne. Co więcej, działalność Kancelarii Prezydenta RP sprawia, że Karol Nawrocki jest jedynym politykiem, który cieszy się zaufaniem ponad połowy Polaków. Obecnie zaufanie do Nawrockiego wynosi 50,2 %.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski awansował na drugie miejsce w zestawienia. Ufa mu 43.6 proc. respondentów. To dla Sikorskiego z pewnością dobra informacja, chociaż ma też powody do zastanowienia. Ponad 46% ankietowanych deklaruje bowiem, że nie ma zaufania do tego polityka.
Podium zamyka wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz. Cieszy się on zaufaniem 41,1% ankietowanych, wobec ponad 50% deklarujących brak zaufania do polityka. Choć lider PSL zanotował lekki spadek poparcia, to nadal oceniany jest lepiej niż np. Premier RP. Obecnie Donald Tusk jest na czwartym w rankingu zaufania.
Eksperci zauważają, że styl działania partii politycznych coraz częściej wpływa na poziom zaufania lub jego braku. W rankingu nieufności liderem jest Grzegorz Braun (74.1 proc.). Za nim są Przemysław Czarnek (67.9 proc) i Jarosław Kaczyński (67.5 proc.).
Najwyższym zaufaniem cieszy się obecnie Karol Nawrocki.
Polacy najmniej ufają Grzegorzowi Braunowi, Przemysławowi Czarnkowi i Jarosławowi Kaczyńskiemu