
Sprawdź najciekawsze typy i kursy bukmacherskie na wybór Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego! Jaka będzie ostateczna decyzja Karola Nawrockiego?
Jedną z głównych kwestii poruszanych przy poprzednich wyborach parlamentarnych był Trybunał Konstytucyjny. Jeden z najważniejszych organów polskiej państwowości od dawna jest przedmiotem politycznej rywalizacji zwaśnionych obozów. Obecnie najgłośniejszym tematem wokół TK jest kwestia Macieja Berka, kandydata na sędziego z ramienia Koalicji Obywatelskiej.
Berek jest określany jako prawa ręka Donalda Tuska, człowiek z cienia, który odpowiada za mrówczą pracę niewidoczną na pierwszy rzut oka. Nie jest co prawda członkiem KO, ale nikt nie kryje jego powiązań z tą partią. Premier Tusk podkreślał, że w Trybunale nie chce widzieć ani grama upolitycznienia, więc zaproponowanie Berka niektórzy określają jako złamanie danego słowa. “To jedyna jego wada” – zarzeka się Tusk, doceniając wysokie kompetencje Berka, “apolityczność i niepartyjność”.
➡️ Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego – kurs 2.75
Oczywiście żeby Maciej Berek został sędzią Trybunału Konstytucyjnego, musi przejść przez głosowanie w Sejmie (co raczej się uda) i przyjąć ślubowanie od prezydenta Karola Nawrockiego. Sęk w tym, że decyzje Nawrockiego w tej sprawie były ostatnio wybiórcze. Nie przyjmował ślubowania tych, których nie chciał – co wywoływało kontrowersje. W zakładach bukmacherskich STS można obstawić, czy prezydent przyjmie, czy nie przyjmie ślubowania Berka. Oczywiście znacznie bardziej prawdopodobna jest opcja, że tego nie zrobi (kurs 1.40), ale w świecie polityki nigdy nic nie wiadomo… Że decyzja Nawrockiego będzie pozytywna – można typować po 2.45.
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 100 zł za zakład bez ryzyka. Kod: STS100
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
Maciej Berek urodził się 12 maja 1972 roku w Gdańsku. Choć nie przynależy do Koalicji Obywatelskiej, od zawsze był blisko tej partii. W 2005 roku (bez powodzenia) chciał dostać się do Sejmu jako bezpartyjny kandydat z list Platformy Obywatelskiej. Z rządem Donalda Tuska pracował już za czasów jego poprzednich kadencji, w latach 2023-2025 był ministrem bez teki, a od 2025 roku pełnił funkcję ministra nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. 14 sierpnia ustąpił z niej, stając się kandydatem posłów KO na sędziego Trybunału Konstytucyjnego w miejsce Justyna Piskorskiego.
Berek przez wielu jest określany jako “prawa ręka Tuska” czy “legislator z prawdziwego zdarzenia”. Jego zwolennicy podkreślają, że to najlepszy możliwy praktyk prawny. Maciej Berek pilotował wiele ustaw KO, samodzielnie nanosił bądź wymuszał poprawki w projektach ustaw, składał premierowi raporty, odpowiadał za spójną linię całego rządu.
Kwestia sędziego do Trybunału Konstytucyjnego zostanie rozstrzygnięta najpewniej na pierwszym powakacyjnym posiedzeniu Sejmu, tj. 2-4 września. Niewykluczone jest jednak przesunięcie posiedzenia na 16-18 września. Wszystko z jednego powodu. Wcześniej kandydatura Berka musi zostać jeszcze zaopiniowana przez Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
W zakładach bukmacherskich STS kurs na to, że Maciej Berek zostanie ogłoszony sędzią Trybunału Konstytucyjnego przez Karola Nawrockiego wynosi 2.75.
Maciej Berek kandyduje na miejsce Justyna Piskorskiego, którego dziewięcioletnia kadencja w Trybunale Konstytucyjnym kończy się 18 września 2026 roku.
Wniosek grupy posłów Koalicji Obywatelskiej trafił do Sejmu jako druk numer 3006 i pojawił się na stronie Sejmu 17 sierpnia 2026 roku. Decyzję w tej sprawie Sejm podejmie zapewne podczas obrad 2-4 września.