
Beata Szydło to postać, która na stałe zapisała się w historii III RP. Jak wyglądała jej droga od burmistrza Brzeszcz do fotela premiera i ław w Brukseli?
Beata Szydło przyszła na świat 15 kwietnia 1963 roku w Oświęcimiu. Z wykształcenia jest etnografem, a dyplom uzyskała jako absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego. Swoją ścieżkę zawodową związała początkowo z sektorem kultury, pracując między innymi w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa. Kompetencje zawodowe rozwijała w Libiąskim Centrum Kultury, następnie kierowała działem merytorycznym, by z czasem objąć stanowisko dyrektora ośrodka kultury w Brzeszczach. Dążąc do podnoszenia kwalifikacji, ukończyła również studia podyplomowe dla menedżerów kultury w SGH.
Życie prywatne byłej premier od lat związane jest z miejscowością Przecieszyn. Jej mężem jest Edward Szydło – z wykształcenia historyk. Przez lata realizował się on zawodowo jako dyrektor Społecznej Szkoły Zarządzania i Handlu w Oświęcimiu oraz jako pracownik ośrodka szkolno-wychowawczego. Małżeństwo doczekało się dwóch synów – Tymoteusza i Błażeja. Polityczka nie ukrywa swojego światopoglądu, otwarcie deklarując głębokie przywiązanie do wartości katolickich.
Swoją przygodę z działalnością publiczną zaczęła od samorządu. W 1998 roku objęła stanowisko burmistrza w gminie Brzeszcze, zyskując wówczas miano najmłodszego włodarza w regionie. Siedem lat później przeniosła się do polityki ogólnopolskiej, zdobywając po raz pierwszy mandat poselski z listy Prawa i Sprawiedliwości. Szybko zapracowała na silną pozycję w strukturach, a zaufanie Jarosława Kaczyńskiego pozwoliło jej w 2010 roku zostać wiceprezesem partii.
Prawdziwy przełom przyniósł rok 2015. Najpierw sprawnie zarządzała sztabem wyborczym prezydenta Andrzeja Dudy, by chwilę później samej zostać kandydatką na szefa rządu. W trakcie swojej wieloletniej pracy przy Wiejskiej, podczas niejednej kadencji Sejmu zasiadała m.in. w Komisji Gospodarki. Konsekwentnie budowała wizerunek osoby stroniącej od intryg, a skupionej na problemach zwykłych obywateli, co przy każdym głosowaniu gwarantowało jej wysokie poparcie wyborców.
W listopadzie 2015 roku – po tym jak Zjednoczona Prawica wygrała wybory parlamentarne, prezydent Andrzej Duda oficjalnie powierzył jej stery państwa. Utworzony rząd, dysponując komfortową i samodzielną większością w parlamencie, błyskawicznie przystąpił do realizacji obietnic, kładąc nacisk na “dobrą zmianę” w codziennym życiu polskich rodzin. Prezes Rady Ministrów dbała o spójność przekazu, regularnie uzgadniając priorytety z kierownictwem partii przy ulicy Nowogrodzkiej.
Choć jej kadencja naznaczona była ostrymi sporami z Brukselą, Beata Szydło cieszyła się niesłabnącym zaufaniem społecznym, jakiego rzadko doświadczali inni premierzy Polski. Zwrot akcji nastąpił po dwóch latach urzędowania. W grudniu 2017 roku Komitet Polityczny PiS zdecydował o nowym otwarciu, co skłoniło ją do złożenia dymisji. Rządy przejął Mateusz Morawiecki, ale była premier nie usunęła się w cień. W nowym gabinecie objęła stanowisko wiceprezesa Rady Ministrów ds. społecznych. Był to ruch nietypowy, pokazujący, że mimo zmiany ról, wciąż pozostaje ważną postacią w obozie Zjednoczonej Prawicy.
Rada Ministrów pod jej przewodnictwem bezzwłocznie przystąpiła do działania, wprowadzając szereg istotnych zmian. Jednym z pierwszych sukcesów było zrealizowanie głośnej obietnicy wyborczej dotyczącej wieku emerytalnego. Przywrócono progi 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn, co spotkało się z entuzjazmem dużej części elektoratu. Równolegle resort finansów czekała ciężka praca nad uszczelnieniem systemu podatkowego. Skuteczna walka z luką VAT stała się faktem, zapewniając niezbędne środki na finansowanie ambitnych celów budżetowych.
Nie wszystkie ruchy rządu były jednak przyjmowane z aprobatą przez konkurencyjne partie polityczne. Ogromne emocje i protesty uliczne wywołały planowane reformy w wymiarze sprawiedliwości. Kontrowersyjne decyzje w sprawie Trybunału Konstytucyjnego zostały uznane przez krytyków za zarzewie ostrego konfliktu ustrojowego. Podczas gdy opozycja alarmowała o łamaniu ustawy zasadniczej, obóz władzy argumentował, że jest to jedyna droga do przełamania „faktycznego paraliżu” tej instytucji. Temperatura sporu szybko wzrosła, a problem przeniósł się na arenę międzynarodową. W rezolucji PE wezwał polskie władze do wycofania się z reform, co zapoczątkowało długotrwałą batalię dyplomatyczną. W odpowiedzi Beata Szydło, występując na forum w Strasburgu, płomiennie broniła prawa Polaków do samostanowienia, stanowczo odrzucając zarzuty o naruszanie praworządności.
Bez wątpienia wizytówką jej rządu stał się program „Rodzina 500 Plus”, który na stałe zmienił politykę socjalną państwa. Równolegle uruchomiono inicjatywę „Mieszkanie Plus”, mającą zapewnić tanie lokale na wynajem, choć ten projekt napotkał na spore trudności realizacyjne. Szczególną uwagę poświęcono też opiece społecznej, wprowadzając pakiet „Za życiem” dla rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi. Seniorzy zyskali natomiast dzięki projektowi „Leki 75+”, gwarantującemu dostęp do darmowych medykamentów. W szerszej skali stawiano na patriotyzm gospodarczy i wsparcie rodzimych firm. Decyzje ministrów miały służyć nie tylko wzrostowi wskaźników, ale przede wszystkim wyrównywaniu szans między różnymi regionami kraju.
Po dymisji z funkcji szefa rządu, 11 grudnia 2017 roku Beata Szydło została powołana na stanowisko wiceprezesa Rady Ministrów. Nowy premier powierzył jej przewodnictwo w Komitecie Społecznym, gdzie miała za zadanie pilnować ciągłości reform. Na tym odcinku koordynowała politykę prorodzinną i emerytalną gabinetu Mateusza Morawieckiego, dbając, by sprawy socjalne nie zeszły na dalszy plan. Misję tę zakończyła w czerwcu 2019 roku, w związku z uzyskaniem mandatu do Parlamentu Europejskiego.
Mimo przeprowadzki do Brukseli, nie zniknęła z krajowej polityki. Jako członkini ścisłego kierownictwa regularnie uczestniczy w posiedzeniach, jakie zwołuje Komitet Polityczny PiS. Wciąż aktywnie wspiera kampanie wyborcze, a jej głos niezmiennie liczy się w wewnętrznych układankach ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku, Szydło odniosła spektakularny sukces, zdobywając ponad 525 tysięcy głosów. W Brukseli zasiliła szeregi Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, gdzie przez pewien czas sprawowała funkcję zastępcy przewodniczącego grupy. W IX kadencji skupiła się na pracy w Komisji Zatrudnienia i Spraw Socjalnych, zajmując się tematami bliskimi jej wcześniejszej działalności rządowej. Była nawet oficjalną kandydatką na przewodniczącą komisji zatrudnienia, jednak w wyniku politycznej decyzji Parlamentu Europejskiego jej wybór został zablokowany przez lewicowo-liberalną większość. Nie zniechęciło to jej do dalszej aktywności na forum Unii Europejskiej.
Do delegacji ds. relacji z państwami Mercosur weszła z nową energią, a w Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów była zastępcą członka. W 2024 roku została ponownie wybrana przez wyborców, co pozwoliło jej przedłużyć mandat na kolejną kadencję i kontynuować obronę interesów Polski.
Beata Szydło pełniła funkcję premiera Polski w latach 2015–2017.
Była szefowa rządu od lat związana jest z partią Prawo i Sprawiedliwość.
Beata Szydło sprawuje obecnie mandat posłanki do Parlamentu Europejskiego.