
Radosław Sikorski to polityk, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Obecny szef dyplomacji od lat łączy skuteczność z talentem do wywoływania burz.
Radosław Sikorski urodził się 23 lutego 1963 roku w Bydgoszczy i to z tym miastem związał swoje wczesne lata. Jako uczeń tamtejszego I Liceum Ogólnokształcącego szybko wdał się w działalność opozycyjną, przewodząc strajkom uczniowskim w 1981 roku. Konsekwencją była emigracja i azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Dyplom prestiżowego Uniwersytetu Oksfordzkiego na kierunku PPE stał się jego przepustką do międzynarodowej elity. Zanim jednak wszedł na salony, wybrał życie pełne ryzyka.
W latach 80 pracował jako reporter wojenny, odważnie relacjonując krwawe konflikty w Angoli i Afganistanie dla zachodniej prasy. Jego talent doceniono prestiżową nagrodą World Press Photo, a niezwykłe wspomnienia z tamtego okresu spisał w książce „Prochy świętych”. Dziś jego bezpieczną przystanią jest odrestaurowany dworek w Chobielinie. Prywatnie tworzy wpływowy duet w świecie polityki i mediów jako mąż znanej dziennikarki Anne Applebaum. Mimo natłoku obowiązków państwowych spełnia się także w roli głowy rodziny – jest to dumnym ojcem dwóch synów, Aleksandra i Tadeusza.
Droga zawodowa, którą przebył, obfituje w liczne zwroty akcji i prestiżowe stanowiska. Na szerokie wody wypłynął w 2005 roku, sprawując urząd jako minister obrony w rządach Kazimierza Marcinkiewicza oraz Jarosława Kaczyńskiego. Po głośnym transferze politycznym – już w barwach Platformy Obywatelskiej, przez siedem lat nieprzerwanie kierował polską dyplomacją. W 2014 roku objął zaszczytną funkcję marszałka Sejmu, którą obecnie sprawuje Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jego bogate CV wykracza jednak daleko poza partie polityczne w Polsce. Radosław Sikorski to również ceniony wykładowca na Uniwersytecie Harvarda oraz starszy analityk (senior fellow) w Centrum Studiów Europejskich. Przez lata skutecznie budował wpływy w Waszyngtonie, działając między innymi jako dyrektor wykonawczy inicjatywy New Atlantic Initiative przy American Enterprise Institute. Był także pomysłodawcą Nagrody Solidarności. Uznany przez magazyn „Foreign Policy” za jednego z najważniejszych światowych myślicieli, łączy teorię z praktyką. To polityk wagi ciężkiej, który od dekad utrzymuje się w pierwszej lidze.
Jako minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski trwale wpłynął na kształt naszej polityki wschodniej. Jego autorskim projektem pozostaje Partnerstwo Wschodnie – unijna inicjatywa mająca na celu zbliżanie wschodnich sąsiadów do Europy. Był również pomysłodawcą utworzenia Europejskiego Funduszu na rzecz Demokracji. Historię pisał w lutym 2014 roku w Kijowie, gdzie w samym sercu dramatu Euromajdanu wynegocjował porozumienie, które powstrzymało dalszy rozlew krwi. Jego powrót na Aleję Szucha w grudniu 2023 roku nastąpił w skrajnie odmiennych realiach. To już czas wojny tuż za naszą granicą, wymagający twardych decyzji i żelaznych nerwów.
Obecnie koncentruje się na budowaniu międzynarodowej koalicji wspierającej Ukrainę oraz wzmacnianiu wschodniej flanki NATO. Wnikliwi obserwatorzy wiedzą, że kulisy polskiej dyplomacji pod jego wodzą to gra o najwyższą stawkę. Polityk intensywnie angażuje się także w regulowanie kluczowych spraw stosunków transatlantyckich, dbając o to, by głos Warszawy był wyraźnie słyszalny zarówno w Waszyngtonie, jak i stolicach europejskich.
Lata 2019–2023 to czas, gdy polityk przeniósł swoją aktywność do Brukseli i Strasburga. Zdobywając mandat posła do Parlamentu Europejskiego, natychmiast stał się jedną z jego najbardziej rozpoznawalnych twarzy. Nie zadowolił się jednak rolą szeregowego deputowanego. Został członkiem komisji spraw zagranicznych (AFET), gdzie jego ekspercki głos w kwestiach geopolityki był traktowany z najwyższą uwagą przez europejskich partnerów. Pracował również aktywnie w podkomisji bezpieczeństwa i obrony, lobbując za tym, aby Unia Europejska zwiększyła swój potencjał militarny. Jego pozycja była na tyle silna, że powierzono mu kierowanie delegacją do spraw stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. Ta prestiżowa funkcja pozwoliła mu na pielęgnowanie najważniejszych kontaktów w Waszyngtonie.
Na forum unijnym dał się poznać jako zwolennik twardej polityki wobec Rosji. Jego przemówienia, wygłaszane z brytyjską flegmą i precyzją, często stawały się internetowymi hitami.
Nie ma chyba w Polsce polityka, który – może poza samym Donaldem Tuskiem – budziłby tyle skrajnych emocji. Jednym z najtrudniejszych momentów w jego karierze była afera taśmowa z 2014 roku. Nagrania z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, gdzie w nieparlamentarnych słowach oceniał sojusz z USA jako „nic niewarty” oraz mówił o „murzyńskości” rodaków, wywołały polityczną burzę. Tłumaczył to troską o realizm, ale niesmak pozostał na długo. Kolejną falę krytyki wywołał wpisem na Twitterze po wybuchu gazociągu Nord Stream, dziękując Amerykanom, co natychmiast podchwyciła rosyjska propaganda. Często iskrzy także na linii z Pałacem Prezydenckim, w którym urzęduje Karol Nawrocki. Jego relacje z prezesem PiS – Jarosławem Kaczyńskim, to historia otwartej wojny pełnej wzajemnych złośliwości. Wielkie kontrowersje wzbudził też, sugerując w wywiadzie, że ówczesny polski rząd mógł w pierwszych dniach wojny rozważać podział Ukrainy. Ta supozycja spotkała się z furią polityków PiS, krytycznym komentarzem Krzysztofa Bosaka i zarzutami o zdradę dyplomatyczną.
Polityk ten słynie z ciętego języka i bon motów, które na stałe weszły do polszczyzny. W gorącym okresie nadchodzących wyborów parlamentarnych w 2007 roku rzucił słynne hasło o „dorzynaniu watahy”. Nie bał się też porównać budowy Gazociągu Północnego do paktu Ribbentrop-Mołotow, co wywołało konsternację w Berlinie. Jako minister spraw zagranicznych, chętnie wykorzystuje media społecznościowe, często omijając sztywne kanały dyplomatyczne. Śledząc amerykańskie wybory prezydenckie, debatę kandydatów przyrównał do „upadku Cesarstwa Rzymskiego”.
Ostatnio coraz głośniej ostrzega też przed zagrożeniami, jakie niesie niekontrolowany rozwój sztucznej inteligencji. W studiu telewizyjnym czy na sali obrad, jego styl – budzący często emocje porównywalne do wystąpień Grzegorza Brauna – zawsze gwarantuje wysokie napięcie i uwagę odbiorców.
Radosław Sikorski to obecny minister spraw zagranicznych Polski.
Pełnił funkcje ministra obrony, marszałka Sejmu, europosła oraz dwukrotnie ministra spraw zagranicznych.
Kontrowersyjność Sikorskiego wynika z ciętego języka, bezkompromisowych opinii w mediach społecznościowych oraz udziału w głośnej aferze taśmowej.