
Unia Europejska wciąż liczy 27 państw, lecz po brexicie pytanie o kolejnego chętnego do wyjścia wraca regularnie. STS wycenił szanse na taki scenariusz.
Po wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE 31 stycznia 2020 żadne państwa członkowskie nie poszły tą samą drogą. Eurosceptyczne nastroje wracają dziś w kilku stolicach, ale realne ruchy w stronę opuszczenia Unii Europejskiej zdarzają się niezwykle rzadko. Politycy wolą zapowiadać reformę instytucji od środka niż decydować się na całkowite zerwanie ze wspólnotą. Co ciekawe, aż 53% Brytyjczyków chciałoby dziś powrotu Wielkiej Brytanii do Brukseli, co pokazuje, jak mocno zmienia się ocena skutków brexitu z biegiem lat. Mimo to STS przygotował kupon, który pozwala obstawić podobny scenariusz do końca tego roku.
🤝 Najwyższą wycenę otrzymał wariant zakładający, że którekolwiek państwo członkowskie faktycznie opuści wspólnotę w nadchodzących miesiącach. Typ na ten kurs to 12.00.
Wariant przeciwny, czyli pozostania wszystkich obecnych stolic w strukturach unijnych, wyceniono na zaledwie 1.01. Tak niska wartość pokazuje, że analitycy uznają utrzymanie składu za niemal pewne. Procedura wystąpienia z UE jest długa, wymaga porozumienia parlamentów krajowych oraz negocjacji z Brukselą, a kalendarz polityczny zdecydowanie nie sprzyja szybkim ruchom.
Etapem poprzedzającym faktyczne opuszczenie wspólnoty zwykle bywa referendum w sprawie członkostwa. Brexit pokazał, że droga od głosowania do wyjścia liczy się w latach, a w debatę nad skutkami chętnie włącza się Parlament Europejski i całe sceny polityczne w Europie. Bukmacher STS przygotował również drugi zakład, który dotyczy właśnie takiej zapowiedzi w którymkolwiek z państw członkowskich do końca roku.
🤝 Wariant zakładający, że taki plebiscyt rzeczywiście zostanie zorganizowany, otrzymał wycenę 7.00.
Żaden z obecnych europejskich liderów nie zapowiedział oficjalnie podobnego głosowania, a eurosceptyczni politycy wolą grać retoryką niż realnymi inicjatywami. Wystarczy jednak podjąć decyzję w jednej stolicy, by temat błyskawicznie wszedł na agendę całej wspólnoty. Bukmacher uznaje taki scenariusz za mało realny – wariant przeciwny, czyli brak jakiegokolwiek referendum o wystąpieniu z UE w tym okresie, wyceniono na zaledwie 1.06.
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 100 zł za zakład bez ryzyka na 100 PLN Kod: STS100
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
Pytanie, czy Unia Europejska się rozpadnie, wraca w europejskich debatach regularnie, a listę państw wymienianych w kontekście możliwego rozstania z UE otwiera Holandia, gdzie Geert Wilders po wygranej w wyborach 2023 nawoływał do brexitu. Już w kwietniu 2024 wycofał się jednak z obietnicy referendum, a po przedterminowych wyborach z października 2025 pozycja skrajnej prawicy wyraźnie osłabła.
Sporo emocji budzi też rząd we Włoszech. Premier Giorgia Meloni regularnie krytykuje niektóre polityki Brukseli – zwłaszcza Zielony Ład i umowę z Mercosur, a w lutym wzywała wręcz do strefy wolnego handlu z USA, stwierdzając potrzebę bliższych relacji. Podobne nastroje widać we Francji, gdzie około 40% obywateli wyraża niezadowolenie z polityki UE.
Świeży powiew zmiany przyniosły Węgry, gdzie aktualne sondaże wyborcze potwierdziły się w urnach i władzę przejęła partia TISZA Petera Magyara. Nowy rząd zamierza odejść od skrajnych elementów polityki europejskiej, choć zachowuje sceptycyzm wobec paktu migracyjnego. Plany wyjścia z UE nie są jednak rozważane, a Donald Tusk i Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa liczą na nowe otwarcie z Budapesztem. Z kolei Słowenia przygotowuje wprawdzie referendum, ale dotyczy ono członkostwa w NATO, nie w UE. W Bułgarii, gdzie kwietniowe wybory parlamentarne były już ósmymi od 2021 roku, około 60% obywateli wciąż popiera pozostanie we wspólnocie.
Badanie IBRIS dla Polsat News z marca 2026 roku pokazało, że za pozostaniem w UE opowiada się 72,8% Polaków – 50,7% zdecydowanie, a kolejne 22,1% raczej skłania się ku temu wariantowi. Po drugiej stronie znalazło się 22,9% ankietowanych, z czego 6,7% zdecydowanie chce opuszczenia Unii Europejskiej, a 16,2% raczej skłania się ku takiemu rozwiązaniu.
Sondaż ze stycznia dał zbliżony obraz. Przeciw wyjściu było wtedy 69% badanych, w tym aż 45% zdecydowanie. Za zerwaniem więzi Polski z instytucjami europejskimi opowiedziało się jedynie 22% respondentów. Trend trzyma się stabilnie od miesięcy, a poparcie dla obecności kraju w Brukseli pozostaje wysokie. Koniec dyskusji o ewentualnym polexicie wydaje się więc przesądzony.
Ciekawie wygląda za to profil osób popierających wyjście. Badacze wskazują tu głównie na kobiety w wieku 50-59 lat, mieszkańców małych miast do 50 tysięcy mieszkańców oraz osoby z wyższym wykształceniem. Przekrój zaskakuje, bo łamie potoczne wyobrażenia o eurosceptykach. Polacy decyzję o pozostaniu we wspólnocie traktują jako oczywistą, co potwierdzają kolejne sondaże. Przestrogą pozostaje Wielka Brytania, gdzie 10 lat po referendum 53% Brytyjczyków chciałoby już pełnego powrotu do Unii Europejskiej.
W zakładach bukmacherskich STS kurs na to, że żadne państwo nie opuści Unii Europejskiej do końca 2026 roku, wynosi 1.01.
Najczęściej w tym kontekście wymienia się Holandię, Włochy, Węgry i Francję, choć żadne z tych państw nie planuje obecnie realnych kroków w stronę wyjścia z UE.