
Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski do niedawna cieszyli się spokojem na Węgrzech. Zmiana władzy sprawia, że ich los jest niepewny. Czy politycy stracą azyl polityczny?
Obaj politycy związani z Prawem i Sprawiedliwością nie mają łatwego czasu. Od pewnego czasu przebywali na Węgrzech pod kuratelą Viktora Orbana. Marcin Romanowski trafił tam w 2024 roku, Ziobro rok później. Obaj otrzymali azyl polityczny argumentowany prześladowaniami w Polsce. Odejście Orbana i przegrane przez niego wybory parlamentarne na Węgrzech sprawiają jednak, że ich pozycja jest niepewna. Jak wygląda ich przyszłość, patrząc na kursy bukmacherskie?
⛓️💥 Kurs na to, że do końca czerwca stracą azyl polityczny wynosi 1.85
To jest realne rozwiązanie. Peter Magyar, przyszły premier Węgier zapowiadał, dość ostro zresztą, że jego państwo nie będzie “miejscem schronienia międzynarodowych przestępców”. Wydaje się więc, że kurs na to, że go nie stracą jest jedynie symboliczny. Wynosi obecnie 1.85 co pokazuje, że sytuacja nie jest już taka jednoznaczna.
W mediach zaczął jednak pojawiać się temat, który mógłby pomóc temu duetowi. Byłoby to przyznanie im obywatelstwa Węgier przez Viktora Orbana. Wówczas azyl nie byłby im potrzebny. Szanse na to są jednak bardzo niskie. Kurs na to, że go uzyskają wynosi 7.50.
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 100 zł za zakład bez ryzyka na 100 PLN Kod: STS100
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości po utracie władzy w 2023 roku są na cenzurowanym. Po ośmiu latach władzy są rozliczani z decyzji, które wedle części opinii publicznej, a przede wszystkim Koalicji 15 października były kontrowersyjne i niezgodne z polskim prawem. Były minister sprawiedliwości jest oskarżany choćby o bezprawne nabycie systemu Pegasus z Funduszu Sprawiedliwości, który miał być przeznaczany na inne cele. Ten zarzut jest jednak najbardziej medialnym. Zbigniew Ziobro ma jednak zdecydowanie większy kłopot. Jest nim oskarżenie o kierowanie grupą przestępczą. Dla posła Sejmu RP, a przede wszystkim byłego ministra sprawiedliwości to sprawa dużego kalibru.
Fundusz Sprawiedliwości pojawił się także w przypadku Marcina Romanowskiego. Prokuratura Krajowa złożyła wniosek do ABW o zatrzymanie go w sprawie wydatkowania pieniędzy z tego funduszu. Pełnił on w badanym przez służby czasie funkcję podsekretarza stanu w ministerstwie sprawiedliwości, a wcześniej był doradcą Ziobry w tym resorcie. W jego przypadku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Obaj otrzymali na Węgrzech azyl polityczny.
Każdy z przypadków jest inny. Rząd Viktora Orbana mógł opóźnić proces, jednak wielce prawdopodobne, że obaj politycy staną przed sądem. Pomijamy w tym przypadku słuszność oskarżenia, zebrane dowody oraz linię obrony obu polityków. W przypadku Marcina Romanowskiego możemy mówić o wyroku nawet 25 lat pozbawienia wolności. Mowa tutaj o wyroku w sprawie przywłaszczenia mienia powierzonego. W innych sprawach, jak choćby udziału w grupie przestępczej mowa już o karze do 8 lat pozbawienia wolności.
Jak ma się z kolei kwestia Zbigniewa Ziobry? Tutaj kara może być porównywalna. W przypadku, gdyby były minister sprawiedliwości został prawomocnie skazany, to mogłaby czekać go odsiadka nawet i 25 lat, co z racji na wiek i stan zdrowia Ziobry oznaczałoby dla niego dożywocie. Tutaj mówimy o zarzutach podobnego kalibru co do Romanowskiego. Tak więc obaj politycy w przypadku uznania za winnych mogą spędzić za kratami wiele lat.
Gdyby Ziobro i Romanowski stracili azyl polityczny na Węgrzech musieliby szukać dla siebie innego miejsca. Problem zaczyna się w momencie przekroczenia granic. Strona polska unieważniła ich paszporty. Oznacza to, że w teorii nie mogą opuścić strefy Schengen. Sęk jednak w tym, że Węgrzy przyznali im tak zwane paszporty genewskie. Ten jest wydawany, gdy osoba uzyskała status uchodźcy, co opisane jest w Konwencji genewskiej.
Działa on trochę jak zwykły paszport, co oznaczać będzie, że tak Zbigniew Ziobro jak i Marcin Romanowski będą mieli możliwość opuszczenia Węgier, jednak nie będą mieli zabezpieczenia przed ENA. Gdyby jednak wybrali państwo, które sprzyjałoby im, to wówczas obaj mogliby czuć się tam bezpiecznie. Za takie lokalizacje wskazuje się USA oraz Serbię. Można także dodać do tego Bułgarię. Opcji jest wiele, każda z nich ciekawa. Pytanie jednak, czy zdecydują się na taki krok.
W zakładach bukmacherskich STS kurs na to, że stracą azyl wynosi 1.85.
Marcin Romanowski na Węgrzech pojawił się w grudniu 2024, a Zbigniew Ziobro w listopadzie 2025.
Grozi im do 25 lat więzienia.