
1 czerwca swoje święto będą obchodziły dzieci, ale jedna z osób dorosłych w ten dzień będzie miała powody do radości. Wtedy bowiem zaplanowano drugą turę wyborów prezydenckich w Polsce. Wszystko wskazuje na bezpośrednie starcie przedstawicieli dwóch największych obozów politycznych w naszym kraju. Kto ma większe szanse na objęcie prezydenckiego fotela?
Co 5 lat Polska wybiera nowego prezydenta, który może sprawować ten urząd maksymalnie przed dwie kadencję. W połowie tego roku poznamy więc nowego prezydenta, bowiem Andrzej Duda na pewno odda urząd. Komu? I tura odbędzie się 18 maja, ale wszystkie sondaże i analizy wskazują na to, że dopiero po II turze ostatecznie uda się wybrać prezydenta. Kto ma więc największe szanse uczestniczyć w dogrywce prezydenckiej? Czy ktoś może zagrozić starciu Trzaskowski vs Nawrocki? Jeszcze niedawno szanse były wysokie, jednak im bliżej I tura tym szanse na to maleją.
Andrzej Duda w maju 2015 roku uzyskał 51,55% zostając po raz pierwszy wybranym na prezydenta Polski. W 2020 roku uzyskał podobny wynik, w II turze uzyskując 51,03%. Czy obecny faworyt w wyścigu o Pałac Prezydencki może liczyć na podobny rezultat? A może na lepszy? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że II będzie koniecznością, a 1 czerwca zapadnie na długo w pamięci.
Najbliższe wybory prezydenckie rozpalają nie tylko polityków, ale i obywateli popierających różne partie. Odkąd od października 2024 roku zmienił się w Polsce rząd, odtąd emocje wśród dwóch największych obozów politycznych sięgają zenitu. Wybory prezydenckie 2025 mogą sprawić, że rządzący będą mieli swojego przedstawiciela w Pałacu Prezydenckim lub też, że opozycja będzie miała osobę, która może patrzeć na ręce rządowi i czasem też stopować ich działania. Stawka jest więc spora, dlatego też kampania wyborcza tak naprawdę trwa już od dawna, a kandydaci nie przebierają w słowach.
Wybory prezydenckie to też świetny temat dla zakładów bukmacherskich, które mają do zaproponowania nie tylko kursy na meczem Barcelony z Realem Madryt, ale też na najważniejsze wydarzenia polityczne w Polsce i na świecie. Lider rynku bukmacherskiego, czyli STS od dawna ma do zaproponowania liczne i ciekawe kursy dotyczące wyborów prezydenckich, wyników procentowych I i II tury.
W zakładach bukmacherskich STS znajdziemy kursy na wynik procentowy w I turze każdego z kandydatów. Nie trudno dostrzec, że faworytów do II tury jest tak naprawdę dwóch, ale można też przeanalizować, kto może być trzecią siłą. Przyjrzyjmy się dokładnie progom, które proponują analitycy bukmacherscy.
| 🗳 Rafał Trzaskowski | 🧮 Kurs |
|---|---|
| Więcej niż 33,5% | 1.70 |
| Mniej niż 33,5% | 2.00 |
Wie to Koalicja Obywatelska, wie to Prawo i Sprawiedliwość – Rafał Trzaskowski jest zdecydowanym faworytem wyborów prezydenckich, ale też wszelkie sondaże wskazują, że raczej ma małe szanse na wygraną już w I turze wyborów. Dlatego też KO robi wszystko, by aktualny prezydent Warszawy startował z maksymalnie największym poparciem i by II tura była tak naprawdę formalnością.
Obecnie najnowsze sondaże wskazują, że Rafał Trzaskowski może liczyć spokojnie na ponad 30% głosów. Jego wynik powinien oscylować w przedziale 34-38%. W STS kurs na to, że uzyska on ponad 33,5% wynosi 2.00. To zmiana kursu, który do niedawna był żelazny. Ostatnia afera związana z fundacją Akcja Demokracja oraz NASK spowodowała taki obrót sprawy.
| 🗳 Karol Nawrocki | 🧮 Kurs |
|---|---|
| Więcej niż 27.5% w I turze | 1.85 |
| Miej niż 27.5% w I turze | 1.85 |
Główny kontrkandydat Trzaskowskiego, czyli Karol Nawrocki, popierany przez PiS, chciałby zbliżyć się jak najmocniej do pułapu 30%. Obecnie głównym problemem tego kandydata jest to, że ma on mniejsze poparcie niż sama partia opozycyjna. Dlatego więc walka o trójkę z przodu jest kluczowa przed druga turą. Nawrocki musi pokazać w pierwszej kolejności wyborcom antykoalicyjnym, że jest w stanie zagrozić w prezydenckiej dogrywce Rafałowi Trzaskowskiemu. Obecnie jednak szef IPN obraca się w okolicach 26-28 procent. Kurs w STS na to, że przekroczy 27.5% wynosi 1.85.
| 🗳 Sławomir Mentzen | 🧮 Kurs |
|---|---|
| Więcej niż 14,5% | 1.85 |
| Miej niż 14,5% | 1.85 |
Duet Trzaskowski – Nawrocki walczy o palmę pierwszeństwa, ale za ich plecami zdaje się toczyć walka o miano tego trzeciego kandydata, który pokaże wszystkim, że powinno się z nim liczyć w polskiej polityce. Na początku prezydenckich starań wydawało się, że Szymon Hołownia może na spokojnie być właśnie tą opcją numer trzy. Nowy marszałęk Sejmu miał prawdziwe wejście smoka, filmiki z jego aktywnością sejmową stały się viralami, ale polityczna młócka obnażyła jego słabe strony i można chyba tak powiedzieć… czar prysł. Obecnie więc Hołownia w sondażach nie tylko patrzy z dołu na Trzaskowskiego i Nawrockiego, ale i na Sławomira Mentzena.
Kandydat Konfederacji od dawna jest osobą wyrazistą, ale wobec zawirowań na arenie politycznej to on w ostatnich tygodniach zyskuje najwięcej. Niedawne sondaże wskazywały nawet, że jest o krok od uzyskania 20% głosów. Tak wynik byłby wielkim zaskoczeniem i też sukcesem. Czy są w ogóle szanse na II rutę dla Mentzena? Na razie jeszcze nie wydaje się to prawdopodobne. Trent wzrostowy się nie utrzymał. Mentzen startuje w kampanii z wdzięcznej pozycji krytyka zarówno strony rządzącej, jak i poprzedniej władzy. Jest więc “trzecią droga”, a przecież to nazwa ugrupowania Szymona Hołowni…
| 🗳 Szymon Hołownia | 🧮 Kurs |
|---|---|
| Więcej niż 6.5% | 1.85 |
| Miej niż 6.5% | 1.85 |
Dla samego Hołowni uzyskanie wyniku niższego niż 10%, a bardziej zbliżonego do 5% będzie wręcz polityczną katastrofa, która może wpłynąć na rolę nie tylko w rządzie i Sejmie. Jak widać kurs na takie rozwiązanie w zakładach bukmacherskich jest dość prawdopodobny. Najnowsze sondaże są wręcz brutalne, bo dają Hołowni zaledwie 4% głosów w I turze wyborów prezydenckich 2025.
Jak więc widać szansa na to, że w drugiej turze znajdzie się kandydat spoza układu PO-PiS-owego są minimalne. Tylko katastrofa spowodowałaby, że w “dogrywce” znalazłby się ktoś inny niż Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki. Podobnego zdania są także eksperci, jak choćby prof. Antoni Dudek czy były Prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski.
Tak wygląda obecnie prognoza na II turę wyborów:
Czytaj również
W pierwszej czwórce kandydatów na prezydenta Polski nie ma kandydata, który długo elektryzował głównie internautów i który chciałby (chce?) uczynić z wyborów pewnego rodzaju show. Chodzi oczywiście o założyciela weszlo.com czy Kanału Zero – Krzysztofa Stanowskiego. Ten niezwykle popularny w sieci dziennikarz długo zbierał wymagane 100 tysięcy podpisów pod swoją kandydatura. Obecnie kurs na to, że zdobędzie więcej niż 1,8% poparcia w wyborach prezydenckich wynosi 1.85.
Zgodnie z kalendarzem wyborczym do dnia 4 kwietnia 2025, do godziny 16:00 można było zgłaszać kandydatów na prezydenta Polski.
Wszyscy kandydaci, oprócz uzyskania 100 tysięcy podpisów musieli wcześniej zarejestrować komitety wyborcze kandydatów. Wyborczy zegar tykał od 15 stycznia, gdy w sejmowym Dzienniku Ustaw opublikowano postanowienie Marszałka Sejmu w sprawie zarządzenia wyborów prezydenckich na 18 maja 2025 roku. Zgodnie z kalendarzem wyborczym, pełnomocnicy komitetów wyborczych do 24 marca mieli czas na zawiadamianie PKW o utworzeniu komitetów wyborczych kandydatów na Prezydenta RP, a do 4 kwietnia mieli czas na dostarczenie 100 tys. podpisów.
Zgłoszenia kandydatów mogą być przyjmowane przez:
Najnowsze sondaże wyborcze wskazują, że do II tury wyborów prezydenckich awansują Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki
Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 13 kandydatów na prezydenta Polski