
Wojna domowa Targaryenów trwa w najlepsze, a HBO szykuje już kolejny rozdział tej historii. Kiedy spodziewać się czwartego sezonu Rodu Smoka i co o nim wiadomo?
HBO zamówiło czwarty sezon Rodu Smoka jeszcze przed premierą trzeciej serii. W praktyce oznacza to, że stacja nie widzi powodów do zwlekania – tytuł spełnia oczekiwania zarówno pod względem oglądalności, jak i odbioru krytyków, a zainteresowanie widzów nie słabnie z sezonu na sezon.
Decyzja ma solidne podstawy. Prequel Gry o tron od pierwszego sezonu utrzymuje się w ścisłej czołówce oglądalności HBO, recenzje krytyków nie schodzą poniżej wysokiej półki, a powieść Ogień i krew George’a R.R. Martina – która stanowi bazę fabularną serialu – może dostarczyć materiału jeszcze na wiele godzin ekranowej opowieści.
Na ciągłość projektu wskazuje też wieloletnia umowa showrunnera Ryana Condala z HBO. Producenci zapowiadają, że czwarty sezon ma domknąć zasadniczy etap konfliktu między Czarnymi a Zielonymi – choć niekoniecznie oznacza to definitywny koniec historii Targaryenów. Być może czekają nas spin-offy serialu.
HBO nie podało na razie nic poza rokiem – 2028, bez wskazania miesiąca. Warto jednak przyjrzeć się dotychczasowemu rytmowi, bo wyłania się z niego pewien schemat:
Między pierwszym a drugim sezonem minęły niespełna dwa lata, między drugim a trzecim – dokładnie dwa. Gdyby ten cykl się utrzymał, najbardziej realne okno premiery czwartego sezonu przypadnie na pierwszą połowę 2028 roku. Wiele zależy od harmonogramu zdjęć i postprodukcji – przy skali efektów specjalnych i liczbie lokalizacji, z jakimi wiąże się ta produkcja, trudno oczekiwać przyspieszenia. Model dystrybucji niemal na pewno pozostanie bez zmian, czyli premiera na HBO Max z cotygodniowym udostępnianiem kolejnych odcinków.
Akcja serialu rozgrywa się około dwustu lat przed wydarzeniami znanymi z Gry o tron. Targaryenowie są u szczytu potęgi, nad Westeros lata kilkanaście smoków, a ród wydaje się nie do ruszenia. Wszystko zmienia jedna decyzja – król Viserys I łamie tradycję i wyznacza na dziedziczkę swoją córkę Rhaenyrę, mimo że później doczekał się syna. Dwór pęka wzdłuż linii lojalności: jedni stają za Rhaenyrą (obóz Czarnych), drudzy wspierają jej przyrodniego brata Aegona II (obóz Zielonych). Na tym podziale zbudowana jest cała opowieść, a konsekwencje jednej królewskiej decyzji rozlewają się na kolejne sezony.
Pierwszy sezon koncentruje się na panowaniu starzejącego się Viserysa, młodości Rhaenyry i Alicent Hightower oraz powolnym narastaniu napięcia. Polityczne małżeństwa, zmieniające się sojusze i pierwsze pęknięcia jedności rodu prowadzą do otwartego kryzysu po śmierci króla. Druga seria rozwija podział na dwa obozy – pojawiają się zamachy, zdrady i gorączkowe zabiegi o sojuszników. Konflikt nabiera rozpędu, którego nie da się już zatrzymać.
Trzeci sezon, emitowany obecnie, to pełnowymiarowa smocza wojna domowa. Taniec Smoków wchodzi w najkrwawszą fazę, a twórcy coraz śmielej odchodzą od książkowego pierwowzoru. Serial porusza się raczej po terytorium politycznego thrillera w smoczych dekoracjach niż klasycznego high fantasy. W tle przewijają się pytania o cenę władzy, granice lojalności i miejsce kobiet w patriarchalnym świecie Westeros.
Na kanale HBO na YouTube i na portalu Filmweb dostępne są zwiastuny i teasery do wszystkich trzech sezonów. Najnowszy trailer trzeciej serii od pierwszych sekund daje jasno do zrozumienia, że czas dyplomacji się skończył. Smoki pełnią tu rolę broni masowego rażenia, sceny bitewne mają rozmach niemal filmowy, a dialogi krążą wokół władzy, zdrad i dziedziczenia. W centrum materiału pojawiają się Rhaenyra, Daemon, Alicent, Aegon II i Aemond, a całość utrzymana jest w ponurym, ciemnym tonie, który odróżnia Ród Smoka od bardziej epickiej stylistyki Gry o tron. Dopełnia tego wyrazista ścieżka dźwiękowa budująca serialowi własną, rozpoznawalną tożsamość. Portale branżowe szybko podchwyciły materiał, umieszczając trzeci sezon wśród najciekawszych premier filmowych i serialowych tego roku. Na zwiastun czwartego sezonu trzeba będzie jeszcze poczekać – jak dotąd HBO nie pokazało nawet pierwszego teasera.
Za serial odpowiada showrunner Ryan Condal, który razem z George’em R.R. Martinem stworzył koncept serialu i nadzoruje całość produkcji. Przy pierwszym sezonie współtwórcą był również Miguel Sapochnik, znany z reżyserii najbardziej spektakularnych odcinków Gry o tron. Obsada łączy doświadczonych aktorów takich jak Matt Smith czy Paddy Considine z twarzami, które dzięki serialowi zyskały rozpoznawalność na całym świecie.
W trzecim sezonie dołączyli m.in. James Norton jako Ormund Hightower, Tommy Flanagan jako Roderick Dustin i Dan Fogler jako lord Torrhen Manderly – postacie, które mogą odegrać istotną rolę w dalszych odsłonach konfliktu.
Wszystkie dotychczasowe sezony Rodu Smoka dostępne są na HBO Max – jednym z najpopularniejszych serwisów VOD w Polsce. Serial można oglądać z polskim dubbingiem oraz napisami, a każdy sezon liczy od ośmiu do dziesięciu odcinków trwających około godziny. Dwa pierwsze można obejrzeć w całości, a od 22 czerwca 2026 roku co tydzień dołączają nowe odcinki trzeciej serii.
W Polsce serial można oglądać na kilka sposobów:
Przed czwartym sezonem w 2028 roku warto nadrobić wszystkie dotychczasowe odcinki – fabuła jest kontynuowana i bez znajomości wcześniejszych wydarzeń część wątków może pozostać niezrozumiała.
Czwarty sezon Rodu Smoka został oficjalnie zamówiony przez HBO jeszcze przed premierą trzeciej serii.
Wszystkie sezony Rodu Smoka dostępne są na platformie HBO Max oraz w tradycyjnej telewizji HBO.