
Taco Hemingway przyzwyczaił swoich fanów do wydawania płyt w zasadzie co roku. Jak więc będzie wyglądała sytuacja tym razem? Kiedy możemy spodziewać się premiery nowej płyty Taco Heminwaya?
Za nami ostatni koncert Quebonafide, który wzbudził ogromne zainteresowanie. Podobny poziom wywołać mógłby jedynie Taco Hemingway w przypadku premiery nowego albumu, co znając go jest realne. Artysta powrócił w 2023 roku, po trzyletniej przerwie, z płytą “1-800 Oświecenie”, którą dla wielu “odkupił winy” za przeciętny duet “Jarmark” i “Europa”.
Jak co roku w okresie letnim wielu fanów urodzonego w Kairze rapera czeka na jego nowy projekt. Co prawda w 2025 roku opublikowana została zremasterowana i na nowo zmixowana edycja “Trójkąta Warszawskiego” z okazji 10-lecia jego premiery. Jednak wielu spodziewało się, że Filip Szcześniak jeszcze w 2025 roku zaskoczy fanów nowym projektem. I tak też się stało.
Taco Hemingway, a właściwie Filip Szcześniak urodził się w 1990 roku w Kairze. W wieku 21 lat nagrał swój pierwszy utwór, wówczas jeszcze próbował swoich sił w języku angielskim. Prawdziwa popularność artysty rozpoczęła się w 2014 roku. Wówczas na rynku pojawiła się EP-ka “Trójkąt Warszawski”. Wówczas jego kariera ruszyła z kopyta. “Trójkąt…” pokrył się platyną. Później było już tylko lepiej. Szcześniak ma na swoim koncie pięć Fryderyków (za “Umowę o Dzieło”, “Szprycer”, “Somę 0,5 mg” w duecie z Quebonafide, “Pocztówkę z WWA, lato ’19” oraz za utwór “Polskie Tango”). Marka, jaką wyrobił sobie poprzez kolejne albumy sprawia, że jest jednym z najpopularniejszych artystów w Polsce.
Historia ta jest już stara jak świat, a sam artysta w jednym z dawnych wywiadów tłumaczył pochodzenie swojego pseudonimu artystycznego. Ma być on tym samym, z którego korzystał w grze FIFA. Pochodzi od połączenia dwóch osób. “Imię” zaczerpnął od jednego z członków hip-hopowej grupy Odd Future, z kolei “nazwiska” to już inspiracja pisarzem Ernestem Hemingwayem.
Obecnie na swoim koncie artysta ma 13 solowych albumów i EP-ek. Dodatkowo brał udział w albumach tzw. supergrup. Nie jest to zaskakujące. W końcu wielu artystów zaprasza go do współpracy nawet przy tworzeniu jednego utworu.
Taco Hemingway ma na sowim koncie aż siedem “platyn” na płytach, z czego aż dwie podwójne! Do tego dołożył diamenty za “Pocztówkę…” i “1-800…”. Pod koniec 2025 roku Taco zaskoczył, jak to ma w zwyczaju” i zgodnie z “zapowiedzią” z jednego ze swoich utworów “puścił płytę w grudniu” 2025. Nowym albumem jest “Latarnie wszędzie dawno zgasły”, który zbiera dobre recenzje i poniekąd kontynuuje i zamyka wątki “Trójkąta…”.
Filip Szcześniak brał udział w dwóch projektach. Zdecydowanie bardziej znany jest duet z Quebo, który zaowocował wydaniem “Somy…” w 2018 roku, która stała się hitem, szczególnie tyczyło się to utworu “Tamagochi”.
Artysta przyzwyczaił do tego, że zazwyczaj robi całkiem solidne serie koncertów. W przypadku “1-800 Tour” w 2024 roku miał w ciągu dwóch miesięcy sześć występów. W 2022 roku w przełożonej dwa razy trasie zagrał aż 11 koncertów. W 2025 roku z kolei zagrał… Tylko raz! Miało to miejsce w Poznaniu, 16 sierpnia podczas BitterSweet Festival. To na pewno będzie jednym z największych koncertów w Polsce. W 2026 roku z kolei fanów czeka seria koncertów w ramach “tttour”. Będzie to osiem występów w maju. Oto ich lista:
Łącznie wydał on 13 albumów i minialbumów solowo, a także 4 w ramach supergrup.
Najbliższy koncert Taco Hemingwaya odbędzie się 8 maja 2026 roku.