
Oscary 2026 to szansa na wielkie wygrane. W szerokiej ofercie STS czekają kursy na faworytów gali. Sprawdź, kto sięgnie po statuetkę i wytypuj zwycięzców.
Tegoroczna gala Oscarów będzie transmitowana na antenach Canal+. Transmisja rozpocznie się około 0:30, a zakończy się około 4.
Tegoroczny wyścig po Oscary, które przyznaje Amerykańska Akademia Filmowa, zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Mamy do czynienia z nietypową sytuacją – w głównych kategoriach królują żelazni faworyci, co przekłada się na niższe kursy, ale sekcje techniczne i drugoplanowe to wciąż otwarta gra. Taki układ sił w ofercie STS stwarza świetne warunki do budowania strategii. Można postawić na bezpieczne „pewniaki” lub zaryzykować, szukając wysokich wygranych tam, gdzie konkurencja jest największa.
W 2026 roku Akademia – podobnie jak w przypadku Złotych Globów, wyraźnie docenia różnorodność – na listach pretendentów znajdziemy zarówno epickie widowiska, jak i skromne, intymne dramaty. Szeroka oferta zakładów pozwala nie tylko typować zwycięzców, ale też analizować pojedynki w parach czy zakłady specjalne. Choć w przypadku „Wielkiej Czwórki” (film, reżyseria, aktor, aktorka) analitycy są wyjątkowo zgodni, historia gali uczy pokory. System głosowania preferencyjnego wielokrotnie wyłaniał niespodziewanych triumfatorów, gdy faworyci odbierali sobie nawzajem głosy. Poniżej sprawdzamy, jak w szczegółach prezentują się szanse kandydatów w najważniejszych kategoriach.
W kategorii dla najlepszego filmu kursy STS pokazują jednego wyraźnego lidera, który znacząco odskoczył reszcie stawki. “Jedna bitwa po drugiej” buduje swoją pozycję na entuzjastycznych recenzjach i szerokim poparciu gildii producenckich. Jest to kino kompletne, łączące epicki rozmach z emocjami, co zazwyczaj przekłada się na końcowy sukces. Pytanie brzmi, czy jakakolwiek inna produkcja zdoła zagrozić faworytowi na ostatniej prostej, czy też gala będzie tylko formalnością.
📽️ Faworytem analityków STS jest “Jedna bitwa po drugiej” z kursem 1.25.
Dla graczy szukających wyższych kursów najciekawszą opcją pozostaje “Hamnet” (20.00). Ten poruszający dramat może przejąć głosy starszej części Akademii, która często szuka klasycznego piękna i wzruszeń. Z kolei “Grzesznicy” (3.50) kuszą fanów solidnego rzemiosła, którzy liczą na niespodziankę w głosowaniu preferencyjnym. Stawkę uzupełnia “Wielki Marty” (40.00). To ryzykowna propozycja dla tych, którzy wierzą, że w tym roku wygra kino autorskie, a nie faworyt głównego nurtu.
Rywalizacja o statuetkę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego rzadko bywa tak klarowna na tym etapie sezonu. Timothée Chalamet w “Wielkim Martym” stworzył kreację totalną, wymagającą ogromnego poświęcenia fizycznego – czym zaskarbił sobie uznanie krytyków i analityków. Choć jego przewaga w notowaniach jest wyraźna, historia gali zna przypadki, gdy faworyci tracili impet na ostatniej prostej, ustępując miejsca weteranom lub bardziej charyzmatycznym konkurentom.
📽️ Zdecydowanym liderem notowań jest Michael B. Jordan (“Grzesznicy”) z kursem 1.50 w STS.
Szukając opcji z wyższym potencjalnym zwrotem, warto spojrzeć na Leonarda DiCaprio (15.00). W “Jednej bitwie po drugiej” prezentuje on dojrzałe mistrzostwo, wsparte siłą całego filmu. Podobnie Timothée Chalamet w filmie “Wielki Marty” (kurs 2.75). Wagner Moura (17.50) z “Tajnego agenta” to z kolei propozycja dla tych, którzy liczą na nagrodzenie energii i świeżości. Stawkę uzupełniają Ethan Hawke (“Blue Moon”) z kursem 20. Typy dla graczy wierzących, że Akademia w ostatniej chwili zmieni zdanie.
Jessie Buckley za kreację w “Hamnecie” wyrosła na zdecydowaną faworytkę analityków, co znajduje odzwierciedlenie w niezwykle niskim kursie. Jej rola, pełna ogromnych emocji, jest powszechnie uznawana za jedno z najważniejszych wydarzeń artystycznych roku. Choć bukmacherzy widzą tu wyraźną liderkę w walce o tytuł najlepszej aktorki pierwszoplanowej, rywalizacja wciąż trwa. Rose Byrne, ciesząca się ogromną sympatią w Hollywood, pozostaje w grze i przy intensywnej kampanii może jeszcze zmienić układ sił.
📽️ Główną kandydatką jest Jessie Buckley (“Hamnet”) z kursem 1.02 w STS.
Najbliżej liderki znajduje się Rose Byrne (20.00). Choć dystans w notowaniach jest znaczny, jej ewentualny sukces nie byłby sensacją bez precedensu. Znacznie wyższe kursy przypisano Renate Reinsve, Kate Hudson, oraz Emmie Stone (wszystkie 25.00). Taka wycena sugeruje, że ich szanse są oceniane ostrożnie, ale dla graczy lubiących ryzyko stanowią interesującą opcję. Szczególnie Emma Stone, mimo że “Bugonia” jest mniej widoczna medialnie, zawsze pozostaje groźnym nazwiskiem w oscarowych przewidywaniach.
Paul Thomas Anderson od lat uchodzi za jednego z najważniejszych twórców współczesnego kina, a jego najnowsze dzieło, “Jedna bitwa po drugiej”, może wreszcie przynieść mu upragnioną statuetkę za reżyserię. Analitycy oceniają jego szanse niezwykle wysoko, widząc w tym obrazie precyzję i rozmach godny mistrza. Choć pozycja lidera w wyścigu wydaje się bardzo mocna, a kursy są niskie, historia Akademii pamięta momenty, gdy w ostatniej chwili doceniano inną wizję artystyczną, co nakazuje zachować czujność przy typowaniu.
📽️ Największe szanse na zwycięstwo ma Paul Thomas Anderson (“Jedna bitwa po drugiej”) z kursem 1.03.
Jeśli szukamy potencjalnej niespodzianki, wzrok należy skierować na Chloe Zhao (“Hamnet”) z kursem 15 oraz Ryana Cooglera (“Grzesznicy”) z kursem 11, co w przypadku ich zwycięstwa oznaczałoby spory zysk. Zhao wnosi do rywalizacji poetycką wrażliwość, a Coogler udowadnia, że kino gatunkowe może mieć silny, autorski sznyt. Dla graczy lubiących wysokie ryzyko ciekawą opcją pozostaje Josh Safdie (35.00). Jego wygrana zależałaby od tego, czy głosujący postanowią nagrodzić odważne projekty stojące w kontrze do głównego nurtu.
Przechodząc do kolejnych kategorii, wkraczamy w obszar, gdzie pewność ustępuje miejsca spekulacjom, a kursy stają się znacznie bardziej atrakcyjne dla graczy szukających wysokiego zwrotu z inwestycji. O ile główne kategorie aktorskie i filmowe wydają się “zabetonowane”, o tyle drugi plan – animacja czy nowa kategoria castingowa to prawdziwe pole bitwy. Tutaj o zwycięstwie często decydują niuanse – jedna wybitna scena, sympatia środowiska dla weterana, czy polityczny kontekst danej produkcji.
Analitycy STS mają w tych sekcjach trudniejszy orzech do zgryzienia, co widać po mniejszych różnicach kursowych między kandydatami. Warto zwrócić uwagę, że w kategoriach drugoplanowych często nagradzani są aktorzy, którzy “kradną show” w krótkim czasie ekranowym, a w animacji ścierają się tradycyjne techniki Disneya z nowoczesnym stylem azjatyckim. Kategoria castingowa to z kolei nowość, która premiuje filmy z dobrze dobraną obsadą zespołową. Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę tych fascynujących rynków.
Rywalizacja na drugim planie nie ma wyraźnego lidera, a różnice w ocenach szans są tu najmniejsze ze wszystkich kategorii aktorskich. Stellan Skarsgård wysunął się na czoło grupy dzięki roli w “Wartości sentymentalnej”. Jego kreacja urzeka ciepłem i ludzkim wymiarem, co stanowi wyraźny kontrast dla bardziej drapieżnych i dramatycznych występów pozostałych nominowanych. To właśnie ta odmienność i subtelność może okazać się kluczem do zwycięstwa w oczach głosujących, którzy często szukają wytchnienia od cięższego repertuaru.
📽️ Faworytem bukmacherów jest Sean Pean (“Jedna bitwa po drugiej”) z kursem 1.27 w STS.
Tuż za plecami lidera znajdują się Benicio del Toro (12.50) i Stellan Skarsgård (5.00). Alternatywą jest Jacob Elordi (25.00), którego rola wyróżnia się na tle weteranów i przyciąga zwolenników nowej fali w Hollywood. Dla graczy lubiących wysokie ryzyko pozostaje Delroy Lindo (10.00). To typy dla tych, którzy szukają sensacji poza głównym gronem pretendentów.
Rywalizacja o miano najlepszej aktorki drugoplanowej zapowiada się jako pojedynek dwóch skrajnie odmiennych stylów. Teyana Taylor w “Jednej bitwie po drugiej” postawiła na żywiołową energię i charyzmę, co w oczach analityków daje jej obecnie przewagę. Z kolei Amy Madigan w “Zniknięciach” gra na znacznie cichszych, bardziej intymnych nutach, co często znajduje uznanie u tej części Akademii, która preferuje subtelność nad ekspresję. To starcie “ognia z wodą” sprawia, że wynik w tej kategorii może ważyć się do ostatnich chwil.
📽️ Największe szanse na statuetkę mają Teyana Taylor (“Jedna bitwa po drugiej”) (3.25) i Amy Madigan (Zniknięcia) z kursem 1.85.
Szukając wyższych zwrotów, warto spojrzeć na Ingę Ibsdotter Lilleaas z “Wartości sentymentalnej” (35.00) oraz Wunmi Mosaku z “Grzeszników” (3.50).
Notowania w sekcji animacji wskazują na gigantyczną przewagę jednego tytułu, który w oczach analityków STS zostawił resztę grupy daleko w tyle. “K-popowe łowczynie demonów” to projekt, który zmienił oblicze gatunku, brawurowo łącząc różne style wizualne. Tak odważna forma artystyczna budzi zachwyt, ale jednocześnie rodzi pytanie, czy bardziej tradycyjna część Akademii nie zdecyduje się w ostatniej chwili na bezpieczniejszy wybór – co mogłoby pokrzyżować szyki faworytowi.
📽️ Bezsprzecznym faworytem są “K-popowe łowczynie demonów” z kursem 1.05 w STS.
Jako główny oponent jawi się “Zwierzogród 2” (10.00). Produkcja Disneya może liczyć na potęgę rozpoznawalnej marki i głosy konserwatystów, którzy mogą nie “kupić” nowoczesnej formy “Łowczyń”. Ciekawie wyglądają również wyższe kursy na “Małą Amelię” (10.00) i “Elio” (35.00). Dla najbardziej ryzykujących typerów interesującą opcją mogą być takie tytuły jak “Arco” (35.00).
Debiutująca w oscarowej ramówce kategoria doceniająca reżyserię obsady stawia przede wszystkim na chemię między aktorami. “Grzesznicy” wyrastają tu na lidera, ponieważ ich zespół ekranowy funkcjonuje jak jeden organizm. Statystyki pokazują również, że w podobnych plebiscytach branżowych często wygrywają tytuły z największą liczbą nominacji aktorskich, co dodatkowo wzmacnia notowania tej produkcji w oczach analityków.
📽️ Analitycy STS typują zwycięstwo filmu “Grzesznicy” z kursem 1.25.
Najpoważniejszym kontrkandydatem jest “Jedna bitwa po drugiej” (3.75). To projekt o zupełnie innej specyfice – ogromna skala i setki ról stanowią potężny argument dla głosujących, czyniąc ten kurs atrakcyjną opcją typu value. Z dalszych pozycji atakują “Hamnet” (20.00), “Tajny agent” (25.00) oraz “Wielki Marty” (20.00). Mimo świetnych zespołów, w ocenie bukmacherów mają mniejsze szanse na przebicie się przez czołową dwójkę.
Warto pamiętać, że eksperci oceniają szanse także w innych istotnych kategoriach, takich jak najlepszy scenariusz oryginalny, najlepszy scenariusz adaptowany, najlepsze kostiumy, najlepsza charakteryzacja i fryzury, najlepszy montaż czy najlepsze efekty wizualne.
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 150 zł za poprawny typ na galę Nagród Filmowych Kod: STSBARDZIEJ
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
98 ceremonia wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej odbędzie się w nocy z 15 na 16 marca 2026 roku w Dolby Theatre. W styczniu napięcie rośnie także poza głównym blaskiem fleszy. W kategorii fabularny film krótkometrażowy wyróżniają się “The Shyness of Trees” i “Sweet Dreams of Joy”, a dokument pełnometrażowy reprezentują poruszające “Died in Irpin” oraz “Healing Land”. W kontekście promocji tak angażującego społecznie kina, jako autorytet wciąż przywoływana jest Agnieszka Holland.
Polskich kibiców najbardziej elektryzuje jednak kategoria zdjęć, gdzie Łukasz Żal (“Franz Kafka”) ma realne szanse na triumf. Uzupełnieniem artystycznych wrażeń będzie rywalizacja o tytuł najlepsza piosenka. Tu naprzeciw “Sound of Falling” staje weteranka z utworem “Diane Warren Relentless”. Listę artystycznych zmagań zamyka kategoria muzyka oryginalna, gwarantująca w tym roku wyjątkowo wysoki poziom kompozytorski.
Dostępność tegorocznych produkcji jest znakomita, a rynek cyfrowy odgrywa tu ogromną rolę. Kategoria dla produkcji zagranicznych jest w tym roku silnie reprezentowana na platformach streamingowych – np. w HBO Max. Dzięki temu obrazy takie jak “The President’s Cake” możemy obejrzeć w domu. Podobnie wygląda sytuacja z kinem latynoskim – w walce o Film międzynarodowy, Argentyna wystawiła w tym roku poruszające “Rovina’s Choice”, które również jest łatwo dostępne w sieci. Z kolei wielkie widowiska, jak “Avatar: Ogień i popiół” czy “Jurassic World”, najlepiej było chłonąć w tradycyjnej sali kinowej, by w pełni docenić ich wizualny rozmach.
Serwisy VOD w Polsce oferują ponadto hitowy musical “Wicked: Na dobre”, w którym błyszczy Ariana Grande, oraz kameralne dramaty w stylu “The Three Sisters”. Warto również poszukać mniej oczywistych produkcji, które mogą okazać się czarnymi końmi gali, takich jak “The Devil is Busy” czy festiwalowe “Last Air in Moscow”. Nominacje z pewnością zwiększą ich widoczność w serwisach. Lżejszy repertuar, w tym “Wielki Marty” czy kolejne odsłony serii “Na noże“, to świetna opcja na udany domowy seans. Niezależnie od wyboru, tegoroczne premiery filmowe i serialowe zadowolą każdego kinomana.
W zakładach bukmacherskich STS kurs na “Jedna bitwa po drugiej” to 1.25.
Gala rozdania Oscarów 2026 odbędzie się 16 marca 2026 roku.
Transmisję z gali rozdania Oscarów w Polsce będzie można obejrzeć na antenie Canal+ oraz na platformie Canal+ Online.