
All inclusive kojarzy się z pełnym bufetem i darmowymi drinkami, lecz pod tą samą nazwą sprzedawane są dziś bardzo różne opcje na wakacje. Wiesz co je odróżnia?
Na początek wyobraźmy sobie hotel, w którym niemal wszystko jest już opłacone – pokój, jedzenie, napoje, dostęp do basenu, a często też wieczorne koncerty czy zabawy dla dzieci. Właśnie tak w dużym uproszczeniu działa ta formuła. Najczęściej spotyka się ją w dużych resortach nad Morzem Śródziemnym, Czerwonym i Czarnym, a także na wyspach odwiedzanych przez turystów z całej Europy.
Dzień w takim miejscu przebiega zwykle spokojnie i przewidywalnie. Rano czeka śniadanie w formie bufetu, potem jest czas na basen lub plażę, przed obiadem można przekąsić coś w barze, a wieczorem zaczynają się animacje i pokazy. Goście hotelowi rzadko muszą wychodzić poza teren obiektu, bo wszystko mają pod ręką.
Jeśli wyjazd rezerwowany jest w biurze podróży, w cenę wycieczki wliczony jest również przelot lub dojazd autokarem, transfer z lotniska oraz opieka polskiego rezydenta. Taka wygoda szczególnie pomaga rodzinom z dziećmi, dla których planowanie posiłków za granicą bywa trudne i męczące. Obecnie biura takie jak Itaka, Rainbow, TUI czy Wakacje.pl proponują coraz więcej ofert nastawionych na całą rodzinę – z miniklubami i aquaparkami włącznie.
Choć nazwa all inclusive pojawia się w tysiącach ofert, każda z nich może znaczyć coś nieco innego. Zakres świadczeń zależy od kraju, poziomu hotelu oraz tego, jak dana sieć układa swoje pakiety. Dwa obiekty z tą samą etykietą bywają bardzo różne w praktyce i właśnie dlatego warto zatrzymać się przy opisie oferty nieco dłużej.
W folderach i na stronach biur podróży spotyka się kilka nazw – klasyczny all inclusive, ultra all inclusive, all inclusive plus, soft all inclusive oraz all inclusive light. Niektóre hotele mają też prostsze rozwiązania, jak full board, czyli pełne wyżywienie bez napojów, albo half board ze śniadaniem i kolacją. Bywa też wariant bed and breakfast z samym noclegiem i śniadaniem.
Różnice między nimi sprowadzają się do kilku spraw. Liczy się, ile posiłków podawanych jest w ciągu dnia i w jakiej formie, jakie napoje są dostępne w cenie oraz przez jak długo działają bary. Ważny jest również zakres atrakcji hotelowych, takich jak spa, korty i inne sporty. W obiektach pięciogwiazdkowych formuły all są zwykle bardziej rozbudowane, a w tańszych hotelach część rzeczy bywa ograniczona czasowo lub wymaga dopłaty.
Klasyczny all inclusive to zestaw, który spełnia oczekiwania większości urlopowiczów. Mieszczą się w nim trzy główne posiłki w formie bufetu, napoje bezalkoholowe oraz podstawowe alkohole lokalne serwowane w określonych godzinach. Do tego dochodzą przekąski w snack barze, popołudniowe przekąski i dostęp do basenu, siłowni czy animacji.
Ultra all inclusive idzie o krok dalej i sprawia, że hotel zaczyna przypominać prywatny kurort. Przekąsek jest więcej i pojawiają się niemal przez cały dzień, a niektóre bary bywają czynne całą dobę. Karta napojów staje się bogatsza, bo obok lokalnych trunków dostępne są też markowe alkohole i świeżo mieszane koktajle, zamawiane nawet do późnych godzin wieczornych. W ramach all inclusive w wersji ultra pojawia się również room service, codziennie uzupełniany minibar i możliwość odwiedzania restauracji à la carte bez dopłaty.
Warto jednak pamiętać, że nawet ultra nie zawsze oznacza dosłownie wszystko. Za niektóre alkohole najwyższej półki, motorowe sporty wodne czy zabiegi w spa hotelowym często naliczane są dodatkowe opłaty. Najbogatsze pakiety występują pod nazwą all inclusive premium i przypominają koncept open bar znany z luksusowych kurortów. Taki wybór opłaca się osobom, które chętnie korzystają z hotelowych atrakcji.
Soft all inclusive, nazywany też all inclusive soft albo all inclusive light, to łagodniejsza wersja całej formuły. Oznacza all inclusive skupione na wyżywieniu i napojach bezalkoholowych, bez rozbudowanej oferty alkoholu. Wybierają je osoby, które chcą mieć wygodę, ale niekoniecznie potrzebują baru z koktajlami od rana do wieczora.
W takim pakiecie można znaleźć śniadanie, obiad oraz kolacje – zazwyczaj w formie bufetu, a do tego nielimitowane napoje bezalkoholowe w wyznaczonych godzinach. Alkohol pojawia się w skromniejszej ilości – najczęściej piwo i wino do posiłków, bez mocniejszych trunków. W wersji soft część hotelowych atrakcji, jak spa czy wybrane bary, najczęściej jest dodatkowo płatna, dlatego warto zerknąć w szczegóły wybranej oferty.
Taki pakiet dobrze sprawdza się w trzech sytuacjach. Po pierwsze wybierają go osoby, które nie chcą płacić za nielimitowany alkohol i szukają spokojniejszego urlopu. Po drugie trafia do rodzin, dla których liczą się wygoda wyżywienia i dostęp do napojów bezalkoholowych przez cały dzień. Po trzecie – odpowiada osobom, których budżet wakacyjny zamyka się w granicach średniego wynagrodzenia i które szukają kompromisu między komfortem a ceną. Soft jest zazwyczaj wyraźnie tańszy od wariantu klasycznego, co czyni go rozsądną propozycją na krótszy pobyt.
Dokładny zakres świadczeń zawsze warto sprawdzić przed rezerwacją, bo każdy hotel układa swoje zasady nieco inaczej. Można jednak wskazać kilka elementów, które powtarzają się w większości hoteli i które tworzą trzon całej oferty.
Zakwaterowanie obejmuje nocleg w pokoju o określonym standardzie, sprzątanie oraz wymianę ręczników i pościeli. Część obiektów robi to codziennie, inne co drugi dzień, a szczegóły opisują zwykle regulaminy. Wyżywienie to śniadanie (breakfast), obiad oraz kolacje podawane w formie bufetu, z daniami kuchni lokalnej i międzynarodowej. W rozszerzonych wariantach między posiłkami serwuje się przekąsek pod dostatkiem: kanapek, owoców, ciast i lodów.
Napoje dzielą się na dwie grupy. W każdej opcji dostępne są napoje bezalkoholowe, czyli woda, soki, kawa i herbata. Napoje alkoholowe obejmują najczęściej piwo, wino oraz trunki mocniejsze w wyznaczonych godzinach, serwowane przy barze głównym, lobby barze lub pool barze. Atrakcje hotelowe uzupełniają baseny, zjeżdżalnie, plaża z leżakami i parasolami, siłownia, korty oraz animacje. W cenę wycieczki biura podróży wliczają też przelot, transfer i opiekę rezydenta na miejscu.
Polscy turyści mają do wyboru kilka sprawdzonych miejsc, w których takie rozwiązanie rozwija się od lat i w których czeka naprawdę szeroka oferta. Każdy kierunek ma swój własny klimat i inaczej podchodzi do gościa, dlatego warto wybrać go zgodnie z własnym rytmem wypoczynku.
Największą zaletą takiego wyjazdu jest komfort psychiczny. Nie trzeba planować gdzie zjeść kolację ani martwić się rachunkiem po drinku przy basenie. Opłata uiszczona z góry pozwala przewidzieć większość kosztów wakacji, a na miejscu wydaje się pieniądze zazwyczaj tylko na pamiątki i wycieczki poza hotelem.
Wczasy all inclusive sprawdzają się też w wyjazdach dla całej rodziny. Rodzice zyskują chwilę wytchnienia, dzieci znajdują rozrywkę dopasowaną do wieku, a w menu pojawiają się dania, które smakują także najmłodszym. Duże resorty oferują zamknięty i pilnowany teren oraz sprawdzoną jakość obsługi, co daje poczucie bezpieczeństwa. W wariantach ultra dochodzą jeszcze restauracje tematyczne i spa, dzięki czemu wycieczki all inclusive zmieniają się w pełne doświadczenie resortowe.
Są też minusy, o których dobrze wiedzieć przed rezerwacją. Ta formuła skłania do spędzania czasu w hotelu, co ogranicza kontakt z lokalną kulturą i kuchnią. W tańszych obiektach bufety potrafią się powtarzać, a jakość dań bywa nierówna. Mimo obietnicy “wszystko wliczone” pojawiają się dodatkowe opłaty za wybrane alkohole, zabiegi spa czy sporty wodne. Nielimitowane jedzenie i picie sprzyjają też przejadaniu się – szczególnie przy dłuższym pobycie.
Wybierając oferty all inclusive, warto podejść do tematu spokojnie i uważnie przeczytać szczegóły pakietu, zamiast kierować się samą nazwą. Poniższa lista pomoże zwrócić uwagę na te elementy, które najczęściej decydują o zadowoleniu z wyjazdu.
Nie, w wariancie soft alkohol bywa ograniczony do wina i piwa przy posiłkach lub całkiem wyłączony z pakietu.
Napiwki nie są obowiązkowe, ale w wielu krajach stanowią element kultury i obsługa je docenia.
Dodatkowo płatne są zwykle alkohole premium, sporty wodne, zabiegi spa, wycieczki fakultatywne oraz sejf w pokoju.